piątek, 22 października 2010

perłowe vintage









No to wrzucam pierwszą paczuszkę nowej produkcji. Wystylizowanej, znaczy. Dziś jest jeszcze lepsze słońce, ale opadłam z sił i zabiorę się za następne zdjęcia dopiero w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję, że do tego czasu słońce nie zapomni o moim mieście...

1 skomentowało:

  1. piękne!!! Zwłaszcza 3 kolczyki ze szlifowanych koralików. Masz niesamowity dar komponowania ze sobą różnych barw. Zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń