


Jeden z moich ulubionych naszyjników. Zabawne, że kiedy zaczynałam go projektować, miał zupełnie inny wygląd i inne kamienie. Najpierw dopasowałam barwy do kwarcu złocistego. Potem przybyło szkło weneckie na zawieszkę i wtedy stało się jasne, czego chcę :) Znalazłam wreszcie miejsce dla dziwnych, szlifowanych fioletowo-zielonych kryształków, czekały na to ponad dwa lata. Podoba mi się ten zestaw kolorów, jest spokojny i stonowany, a zarazem obiecujący.
Tagi: szkło weneckie, kryształki, agat tęczowy, kwarc złocisty.
0 skomentowało:
Prześlij komentarz