poniedziałek, 9 sierpnia 2010

muszla w akrylu





Długo nie wiedziałam, co zrobić z tymi muszlami.
Wyglądają trochę niesamowicie, jakby patrzyły
szeroko otwartymi oczami. Połączyłam ze szkłem
weneckim i millefiori - ciekawy efekt.

Przy okazji: prezentuję coś, co nazywam roboczo "modułami". Wykończenie naszyjnika można będzie dowolnie zmieniać, można będzie także manewrować wzorem - wszystko jest umieszczone na mocnej stalowej lince, zakończone podwójnymi kółeczkami/karabińczykiem. Pracuję nad modelem biżuterii trzy w jednym :) W życiu realnym nie znoszę takich kombajnów, ale pomyślałam, że w odniesieniu do biżuterii to całkiem sympatyczna opcja - wystarczy kilka elementów, żeby stworzyć całkiem nowe kolczyki, naszyjnik czy bransoletkę. Jak mi to wyjdzie, zobaczymy. Gwarantuję dobrą zabawę podczas dobierania kolorów :)

Tagi: muszla, akryl, szkło weneckie, millefiori, rudy

0 skomentowało:

Prześlij komentarz